Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 23 2020

jesienzycia
Gdy mężczyzna ma przy swym boku kobietę, której nie ceni i nie dzieli z nią życia, to z kosmicznego punktu widzenia nie ma żadnego powodu, by kobieta ta nadal przy nim pozostawała - nie ma to celu i sensu.
— Jan van Helsing - "Rozmowy ze śmiercią"

May 09 2020

jesienzycia
To nie jest czas, aby na coś czekać, aby zostawić coś na później, bo "później" może nigdy nie nadejść.
— Sabina Waszut
Reposted fromnacpanaa nacpanaa
Sponsored post
feedback2020-admin

April 12 2020

jesienzycia
Przyszedłem ci podziękować
za samotności różne
za taką gdy nie ma nikogo
lub gdy się razem płacze
i taką że niby dobrze
ale zupełnie inaczej
za najbliższą kiedy nic nie wiadomo
i taką że wiem po cichu ale nie powiem nikomu
za taką kiedy się kocha i taką kiedy się wierzy
że szczęście się połamało bo mnie się nie należy
jest samotnością wiadomość
list dworzec pusty milczenie
pieniądz genialnie chory
minuty jak ciężkie kamienie
czas zawsze szczery bo każe iść dalej i prędzej
mogą być nawet nią włosy
których dotknęły ręce

są samotności różne
na ziemi w piekle w niebie
tak rozmaite że jedna
ta co prowadzi do Ciebie
— Jan Twardowski
Reposted fromtereska tereska viahormeza hormeza
jesienzycia

To taki dziwny czas. Czas jak z filmów SF. Czas, w którym człowiek mija drugiego człowieka w bezpiecznej odległości. Czas pustych ulic, milczących miast i ludzi w oknach. Czas, w którym zaczynamy zdawać sobie sprawę, że nie jesteśmy ani królami życia, ani panami tej planety. Czas, w którym przychodzi zaduma, refleksja i rodzi się pytanie o jutro. Czas, w którym rodzi się wiele innych pytań, na które prawdziwe odpowiedzi przyniesie...no właśnie - tylko czas.
Bądźmy razem w tej dziwnej rzeczywistości. Bądżmy rozsądni i odpowiedzialni. Myślmy o innych. 
Zostańmy w domu.

Dobrych Świąt Kochani.

— "Moje wyspy"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
jesienzycia

Stacja XI. UKRZYŻOWANIE.

Ludzie istnieją wszędzie, ale człowieka trzeba czasem długo szukać. Przyjrzyjmy się gwoździom którymi codziennie krzyżujemy ludzi i sami jesteśmy krzyżowani.
Nikt nie zatrzyma bolesnych uderzeń obojętności, nie cofnie kłamstw wypowiadanych bez zastanowienia. Złości. Nienawiści, które wciąż wymykają się spod kontroli.
Wiecznych pretensji, zdrad czy morza łez.
Nikt z nas nie może cofnąć czasu. 
Nie może zmienić wczorajszego dnia i wczorajszych decyzji.
Każdy jednak może zmienić jutro.
XI stacja to schronienie dla tych, których życie coraz bardziej boli. A ich skrzydła zapomniały jak latać.
Otwórz oczy i serce na życie. 
Nie bądź obojętny. I nie udawaj, że nie słyszysz kolejnych wbijanych gwoździ.
Pamiętaj, to nie prawda ze czas leczy rany. 
Rany może uleczyć tylko miłość.

— "Jesteśmy dorośli. Kiedy to się stało? Jak to zatrzymać?"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
jesienzycia

Zasnęliśmy w jednym świecie i obudziliśmy się w innym.

Nagle Disneyowi brakuje magii,
Paryż nie jest już romantyczny,
Nowy Jork już nie ujmuje,
chiński mur nie jest już fortecą, a Mekka jest pusta.

Uściski i pocałunki nagle stały się bronią, a nie odwiedzanie rodziców i przyjaciół stało się aktem miłości.

Nagle zdajesz sobie sprawę, że władza,uroda i pieniądze są bezwartościowe i nie możesz za nie zdobyć tlenu, o który walczysz.

Świat kontynuuje życie i jest piękny. To tylko ludzi umieszczono w klatkach. Myślę, że świat wysyła nam wiadomość:

Nie jesteś potrzebny. Powietrze, ziemia, woda i niebo bez ciebie są w porządku. Kiedy wrócicie pamiętajcie, że jesteście moimi gośćmi, a nie moimi panami.

— znalezione.

April 10 2020

jesienzycia
Dzisiaj, w tym trudnym, ale pięknym wielkanocnym czasie, czasie nadziei, odrodzenia i wiary, życzę Ci, aby każdy wydany na Ciebie wyrok, każda nałożona niesprawiedliwie etykieta nie raniły Cię, bo sam będziesz potrafił dostrzec swoją wartość. Abyś potrafił znaleźć siłę, która nie kończy się na pierwszym napotkanym kamieniu. Abyś na swojej drodze spotykał ówczesnych Szymonów, ludzi którzy zawsze będąc na wyciągnięcie ręki pomogą i nie odwrócą się. Abyś potrafił nie tylko dawać dobro, ale również je przyjmować. Abyś wierzył, nie tylko w Boga, ale również w siebie. Abyś nie był dzisiejszą wersją Judasza i nie potrafił odsprzedać siebie za kilka sekund złudnego szczęścia.
— Natalia Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak viaMsChocolate MsChocolate

March 08 2020

jesienzycia

NIE MUSISZ SIĘ TŁUMACZYĆ

Z tego, że jesteś wierzący, mimo że inni ciągle każą Ci wskazać argumenty na istnienie Boga.

Z tego, że jeszcze potrafisz marzyć i realizować idee, mimo że inni ciągle wypytują, czy będziesz miał z marzeń pieniądze.

Z tego, że wierzysz w miłość, wierność i oddanie, mimo że inni mówią, że tak robią ludzie naiwni i bez wyobraźni.

Z tego, że nie pozwalasz na traktowanie siebie jako kogoś gorszego, mimo że krzyczy się na Ciebie, że powinieneś znać swoje miejsce w szeregu.

Z tego, że nie chcesz mieć w tym momencie kontaktu z niektórymi osobami, mimo tego, że ktoś wyzywa Cię i mówi, że miłość nie zna granic.

Z tego, że chcesz się rozwijać, kształcić, być coraz bardziej świadomym, mimo tego, że są ludzie, którzy nie wróżą Tobie dobrej przyszłości.

Z tego, że jesteś sobą i dążysz do pokochania siebie takim jakim jesteś mimo, że obcy uważają, że powinieneś być taki jak oni Ciebie widzą.

Z tego, że masz swoje życie, decyzje i czas w świecie, który powinieneś przeznaczać na to co pragniesz, mimo tego, że inni wymyślili już co masz w życiu robić.

Tłumacz się przed samym sobą - jeśli nie wykorzystujesz szansy jaką jest życie.
Pracuj i idź z podniesioną głową!

— "Kobieta Absolutna by Nawój&Uboska"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
jesienzycia
Jaja się ma, albo się ich nie ma, a to co dynda mężczyźnie między nogami, to jądra. Nie każdy posiadacz jąder posiada jaja.
— Marta Tatka
Reposted fromMsChocolate MsChocolate

February 09 2020

jesienzycia
Tym razem wydobycie się z dołka zajmuje mi aż tydzień. Ale przynajmniej, stojąc nad przepaścią, nie poddałem się i nie wpadłem w otchłań. Wiedziałem, że jestem w tarapatach, i balansowałem na krawędzi. Po raz kolejny wyobraziłem sobie, że mogę unieść stopę i wzbić się w powietrze - pikować, a potem wznieść się nad czeluścią, która - wiedziałem o tym - mogłaby mnie pochłonąć. Nieraz mi się to zdarzało. Na szczęście teraz nie. Tak właśnie wygląda moje życie: nieustanne zbliżanie się do krawędzi przepaści i odsuwanie się od niej. Owa przepaść raz mnie fascynuje, a kiedy indziej przeraża - kryje się w niej to, co w danej chwili podsuwa mi moja chora wyobraźnia. Trzymanie się od niej na dystans to mój absolutny imperatyw, ale im bardziej się do niej zbliżam, tym lepiej się czuję. Albo tym gorzej. I to jest właśnie ironia losu, ponieważ czuję kompulsywny pociąg do niebezpieczeństwa: im bardziej zbliżam się do otchłani, tym bliżej niej chcę się znaleźć. Czeluść skrywa jakąś niepojętą możliwość ucieczki - czasem to niewysłowiona radość, a kiedy indziej ból tak dotkliwy, że wymyka się próbom opisu. W obu wypadkach przepaść przyzywa mnie kłamstwami brzmiącymi jak obietnice. Łagodne, uwodzicielskie kłamstwa, którym nie zawsze potrafię się oprzeć.
— Ka Hancock, "Tańcząc na rozbitym szkle"
jesienzycia
Najważniejsze jest, żeby znać swoją wartość w świecie ludzi, których ulubionym zajęciem jest poniżanie. Popsucie komuś humoru jest dla niektórych najłatwiejszą drogą poprawy własnego. A takimi ludźmi nie warto się przejmować.
— Cztery Wieki Później
jesienzycia
Nie mam żadnych wybitnych zdolności, ale wybitnie sobie z tym radzę. A w życiu? Sama nie wiem czy jestem bardziej naiwnie uparta czy wciąż uparcie naiwna.
— Aleksandra Steć
jesienzycia
Czasami człowiek bardzo długo nie podnosi się po upadku, bo wmawia sobie, że już dawno to zrobił. Ale tak naprawdę nadal leży na ziemi i dziwi się, dlaczego ból nie mija.
— Martyna Senator

February 02 2020

jesienzycia

Pewien człowiek, zanim umarł, powiedział do swojego syna: „To jest zegarek, który podarował mi Twój dziadek. Ma ponad 200 lat. Zanim Ci go dam, proszę żebyś go wziął i poszedł z nim do pierwszego lepszego lombardu. Powiedz że chcemy go sprzedać, i spytaj ile za niego mogą zapłacić.”

Syn za namową ojca poszedł z zegarkiem i już po kilkunastu minutach był z powrotem mówiąc:

„Oferują za niego 10 dolarów bo jest stary i mocno zniszczony.” Ojciec poprosił syna żeby tym razem wziął zegarek i poszedł do pierwszego lepszego zegarmistrza.

Syn wrócił po godzinie, mówiąc: „Zegarmistrz zaproponował 20 dolarów za zegarek, ojcze.”

Ojciec ponownie zwrócił się do syna: „Weź ten zegarek i podejdź do pierwszej napotkanej osoby na ulicy i spytaj za ile kupi go od Ciebie.”

Syn wrócił po 10 minutach i mówi: „Nikt nie chciał go kupić, dopiero któraś z kolei napotkana osoba zaoferowała 5 dolarów.”

„Pójdź do muzeum i pokaż im ten zegarek” - powiedział ojciec. Po kilku godzinach syn wraca rozradowany. „Zaoferowali milion dolarów za ten zegarek. Powiedzieli, że to prawdziwe arcydzieło. Jak to w ogóle możliwe...”

Ojciec odpowiedział: „Chciałem żebyś wiedział, że właściwe miejsce i właściwi ludzie docenią Twoją prawdziwą wartość. Dlatego nie pojawiaj się w niewłaściwych miejscach i nie denerwuj się kiedy zostaniesz potraktowany jak śmieć. Ci którzy poznają się na Twojej wartości będą Cię zawsze cenić, dlatego nigdy nie zostawaj w miejscu i wśród ludzi którzy nie widzą Twojej wartości.”

- Autor nieznany

Reposted frommadameimperfect madameimperfect viamodalna modalna

January 24 2020

jesienzycia

Nasze wspólne chwile są niczym burza, niczym gwałtowna wichura i deszcz, coś zbyt wielkiego, by tym kierować, a zarazem zbyt silnego, by przed tym uciec. Ten żywioł mnie porywa, szarpie za włosy, zostawia krople wody na twarzy, sprawia, że czuję się wreszcie żywa. Jak w każdej burzy zdarzają się tu też chwile spokoju i wytchnienia, a także i takie, gdy nasze słowa rozszczepiają błyskawice.

— Ally Condie
Reposted bymydiscovery mydiscovery
jesienzycia
Odejdź od ludzi, którzy depczą poczucie twojej wartości. Odejdź od człowieka, który kradnie twój spokój, a w zamian oferuje ci tylko zmartwienia i niepotrzebny stres. Od kogoś, kto nie dostrzega swoich błędów, a wytyka palcami twoje. Nie męcz się, odejdź od tego, co ci nie służy.
— Tomasz Antosiewicz
Najciężej jest ruszyć. Nie dojść, ale ruszyć. Bo ten pierwszy krok nie jest krokiem nóg, lecz serca. To serce najpierw rusza, a dopiero nogi za nim zaczynają iść.
— Wiesław Myśliwski (via faithhopeme)

January 18 2020

jesienzycia
Nie ma nic bardziej intrygującego dla mężczyzny niż kobieta, która jest skrzyżowaniem anioła i diabła.
— Tomasz Jastrun
jesienzycia
Ludzie czasem Cię zranią. Ocenią pochopnie. A niektórzy po milionach rozmów nie będą rozumieć mimiki Twoich oczu. Poczujesz się samotny. Bo widzisz, samotność nie polega na tym, że siedzisz w pustym pomieszczeniu. Samotność to miejsce pełne ludzi, w którym nikt nie widzi Cię naprawdę.
— znalezione.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
jesienzycia
Wcześniej nie wiedziałem, że w milczeniu można tak wyraźnie usłyszeć czyjś głos.
— Brittainy C. Cherry - "Woda, która niesie ciszę"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...